Jak się nazywa jedyna „rzecz”(nie dehumanizujemy) która się udała Piotrowi Maślakowi?
Mirosław Oczkoś.
Czy ktoś słyszał o tym Panu zanim pojawił się w TOK FM u Pana Maślaka?

W każdym razie po zdjęciu PiSowskiej ekipy z TVP, gdy Pan Maślak i inni „ideowcy” przeskoczyli do lepiej płatnych państwowych mediów, Pan Oczkoś zasiedlił Internet.
Serwisy online zaczęły nas atakować tym Panem z każdej strony. Najpierw pojedyncze wywiady, a później ruszyła fala.
Jest zapotrzebowanie na ludzi z tytułami, którzy walić będą w prawą stronę, choć konkurencja na tym polu jest znaczna.
Pan Oczkoś w TOK FM wykazał się takimi zdolnościami, iż najwyraźniej zdeklasował rywali.
Expert od wizerunku…
Zerknijcie Państwo na obraz powyżej.
Oczywiście to pojedyncza klatka, a w ten sposób jesteśmy w stanie brzydko przedstawić każdego, stopując film i zapisując obraz w niekorzystnym momencie.
Zachęcamy więc do oglądnięcia filmu.
Gdybyśmy mieli polecić komuś usługi Pana Oczkosia to tylko komuś, komu życzylibyśmy upadku.
Przecież ten expert od wizerunku na nagraniu wygląda jakby poprzedniego wieczora był na solidnie zakrapianej imprezie, po czym rano usiadł przed kamerą.
Expert od wizerunku…
Oczywiście padnie uwaga, iż chodzi o niematerialny wizerunek.
Rzecz w tym, że gdy Pan Oczkoś otworzy usta wcale nie jest lepiej ale tym się zajmiemy w jakiejś wolnej chwili.
Tu jeszcze tylko wypadałoby się się ustosunkować do „błyskotliwego” ataku, jaki Pan Expert przypuścił na szefa Kanału Zero.
Wprawdzie czar samego Kanału nieco dla nas prysł, ale klasa Pana Stanowskiego nie podlega dla nas dyskusji (taki zwrot, bo jak na każdy temat możemy podyskutować).
Szacunek dla widza/słuchacza, Panie Oczkoś.
Pewnie błędnie teraz będziemy generalizować ale takie wrażenie wywarł na nas Pan Stanowski, iż każda jego wypowiedź solowa zawiera wyraźny wstęp, rozwinięcie i zakończenie.
Jest tam ład, skład i przemyślenie tematu pod kątem co, po co i dlaczego.
Pan Oczkoś natomiast skleca chaotyczną wypowiedź, określając występujące w niej postacie epitetami, mającymi zapewne być przejawem inteligentnego poczucia humoru. Średnio to wychodzi (przez grzeczność podciągnęliśmy pod średnią).
Jeśli zaś zestawić wizerunek, że się tak wyrazimy, wizualny, to cóż…
Na pewno można powiedzieć, iż Pan Stanowski jest „dobrze zrobiony”. To jednak też świadczy o szacunku dla odbiorcy.
„Wybitny” expert od wizerunku, Pan Mirosław Oczkoś, mógłby nieco zainwestować w wizualne aspekty swojego expertowania. Przy odrobinie wysiłku mógłby sprawić dobre wrażenie, przynajmniej do czasu otwarcia ust.