Niesamowite jaką ewolucję przeszedł ONET.

Lata kłamstw, przeinaczania bądź ukrywania prawdy. Tym był ONET przez lata.

Póki jeszcze było forum, można się było pobawić z nieumiejącymi blokować TOR-a „adminami” i obnażać nielotność umysłową jakichś amatorskich trollów, ewidentnie zatrudnionych „po kosztach”.

Ech…to były czasy, gdy Tuskowo-Komorowska strona uważała, że internet to domena głupkowatych dzieciaków i do jego obsługi wystarczy takowych zatrudnić.

Tymczasem od pewnego czasu Onet się zrobił ciutkę uczciwszy.

Oto screen z dn. 26.07.2026 r.

Facet wjechał furgonetką w tłum ludzi w Berlinie.

Podejrzanym jest Abdul B.

Kiedyś, gdy na Onecie nie był podany sprawca, niemal pewne było, iż należy on do osób migranckich, czy jak się to teraz określa.

Niestety potwierdzenia szukać trzeba było na obcojęzycznych portalach.

Od pewnego czasu Onet się „nie szczypie”, niemniej za późno na szacunek.

Ta zmiana zresztą wiąże się ewidentnie z dojściem do władzy obecnej ekipy, która utrzymała pisowską politykę na granicy z Białorusią.

Uderzyło nas, jak mocno Onet informował o gruzińskich środowiskach przestępczych. Kontekstem była oczywiście twarda postawa rządu.

Cóż… będzie tego więcej. Tzn. zorganizowanej bandyterki.

Egzotyczne, z naszej perspektywy oczywiście, klany przestępcze zadomowiły się w najlepsze na unijnym Zachodzie oraz w Wielkiej Brytanii ale że Polska to coraz lepszy rynek, więc w kolejnych latach Polacy będą się przyglądać jak walczą ze sobą „kolorowe” mafie.

Dlaczego Polacy będą się przyglądać?

Nasze rodzime organizacje przestępcze zostały „przycięte” po rozkwicie w latach dziewięćdziesiątych, a to co zostało ustępuje „gościom” bezwzględnością.

Cóż… inna kultura.

Na Zachodzie i Północy widać to doskonale.

Szwedzi się przyglądają, jak imigranckie dzieci wykonują egzekucje na ulicach.

„Newsweeki”, „Polityki”, TOKI i TVN-y, przez lata głosiły, że to nieprawda, a w najlepszym razie unikano tematu.

Od pewnego czasu… Onet o tym pisze… tylko… nie tak łatwo się odszmacić.

Tak dla zasady, wielu ludzi z polskich mediów powinno dostać takiego „MENTALNEGO” liścia za lata kłamstw i ukrywania faktów.

Dla zasady.

Za to cieszy nas niepomiernie, że Onet przestał już, zdaje się, promować prostytucję.

Nie zaglądamy na ten portal już tak często jak kiedyś, ale pamiętamy czasy, gdy po wejściu rzucały się w oczy artykuły o sukcesach finansowych z jakimi wiąże się sexbranża.

Zescrolowaliśmy sobie właśnie Onet prawie do dołu. Ani jednego zdjęcia z tytułem o „american dream” w oparciu o „dawanie d…”

WOW! Onet stał się odpowiedzialnym medium.

PS.

O zagrożeniach należy mówić zanim się one pojawią, by im zapobiec, ewentualnie się przygotować.

Piszą teraz różne „autorytety” o rzeczach, które publikowaliśmy tu lata temu.

Może jakieś tantiemy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *